Podgrzewanie posiłków w kuchence mikrofalowej jest bardzo wygodne, jednak wiele osób uważa, że skoro proces jest szybki, to musi być szkodliwy. Przywołują przy tym, że mikrofale wytwarzają szkodliwe promieniowanie, które m.in pozbawia jedzenie składników odżywczych. Czy faktycznie tak jest?

Jak działają kuchenki mikrofalowe

Kuchenki mikrofalowe to urządzenia, które zmieniają energię elektryczną na fale elektromagnetyczne, zwane mikrofalami, których długość wynosi około 12 cm. Tam podgrzewają wszystko, co ma choćby cień wilgoci, wprawiając w drgania cząsteczki wody. Te natomiast przekazują swoją energię innym związkom wchodzącym w skład potrawy, dzięki czemu wzrasta temperatura całego posiłku.

Jeśli chodzi o promieniowanie, kuchenki mikrofalowe emitują fale niejonizujące, które przypominają promieniowanie telefonu komórkowego, z tym, że są znacznie silniejsze. Kuchenki mikrofalowe mają jednak metalowe osłony i ekrany, które uniemożliwiają opuszczeniu promieniom jej obrębu, dlatego nie są one szkodliwe, chyba że będziemy się do niej nieustannie przytulać podczas jej pracy.

Czy potrawy z mikrofalówki są gorsze?

Każda forma obróbki cieplnej niszczy w pewnym stopniu składniki odżywcze zawarte w jedzeniu dotyczy to przede wszystkim witamin, składników mineralnych i przeciwutleniaczy. Wiele tych substancji ulega rozpadowi w wysokich temperaturach, a im dłużej trwa podgrzewanie, tym większe straty odnotujemy. Z tego punktu widzenia najgorszym pomysłem jest tradycyjne gotowanie jedzenia na kuchence w wodzie, w której rozpuszcza się wiele witamin, w tym witamina C i witaminy z grupy B.
PS. Czy wiesz, że większość potraw na naszej kuchni przygotowana jest w piecu konwekcyjno- parowym?

Dyrektor Centrum Badań Profilaktycznych Uniwersytetu Yale David Katz podkreśla, że żywność podgrzewana w mikrofalówce nie jest gorsza pod względem zawartości witamin i składników mineralnych od jedzenia poddanego innym formom obróbki termicznej.

Gotowanie w kuchence mikrofalowej może być wręcz bardziej korzystne dla składników odżywczych, bo krócej eksponuje posiłki na działanie wysokich temperatur i nie wykorzystuje dodatkowej wody, w której mogłyby rozpuścić się np. witaminy. Pisząc o tym, opieramy się m.in. na opinii Międzynarodowej Organizacji Zdrowia (WHO).

Jeśli w mikrofalówce umieścimy naczynie z niewielką ilością wody, która pozwala uzyskać jedzenie jak z parowaru, stosujemy w ten sposób metodę gotowania najzdrowszą pod względem zachowania witamin i składników mineralnych.

Kiedy potrawy z mikrofalówki mogą szkodzić?

Potrawy z mikrofalówki mogą być szkodliwe dla zdrowia, jeśli są przygotowywane w nieodpowiednich naczyniach. Problematyczne są najczęściej opakowania plastikowe. Bezpiecznie można używać tylko tych oznaczonych symbolem kuchenki mikrofalowej. Plastikowe pudełka, które są przeznaczone do używania w mikrofalówkach, nie zawierają (a przynajmniej według norm nie powinny zawierać) szkodliwych dla zdrowia ftalanów i bisfenolu A (BPA).

Pozostałe mogą sprawiać, że żywność podgrzana za pomocą mikrofalówki będzie wykazywać działanie toksyczne dla organizmu, ponieważ pod wpływem ciepła dojdzie do wydzielenia z plastiku szkodliwych dla zdrowia związków  oraz absorpcji ich przez pokarm. Pamiętajcie, że używane przez nas pojemniki do dietetycznego cateringu są bezpieczne dla zdrowia i mogą być podgrzewane w mikrofalówce bez obaw o Wasze zdrowie.

O autorze

Kami

dietetyk i szef kuchni zdobywczyni prestiżowego tytułu Szef Kuchni Roku zadba o to, aby zdrowe odżywianie nigdy nie kojarzyło Ci się z dietą. Zbilansuje Twoje posiłki, zadba o kubki smakowe i sprawi, że zakochasz się w zdrowym jedzeniu. Jest freakiem ekologicznym, uwielbia piękne jedzenie i poświęca dużo czasu na dopracowanie wyglądu każdego dania, na bieżąco sprawdza nowinki dietetyczne i trendy kulinarne. Z sukcesem odchudza popularne klasyki każdej kuchni, chcąc zmieniać nawyki żywieniowe, a nie sprzedając diety. Wkłada w gotowanie całe serce, co czuć w każdym posiłku, jaki wychodzi z jej kuchni.