Jesz zbyt mało lub zbyt dużo kalorii

Każdy z nas ma inne zapotrzebowanie na makro składniki, a tym samym na kaloryczność jaką dziennie powinien otrzymać nasz organizm. Doskonale już wiesz, jakie skutki ma spożywanie nadmiernej ilości. Ale czy zdajesz sobie sprawę, że spożywając zbyt mało kalorii również zachęcasz Twoje ciało do magazynowania tłuszczu? Gdy dostarczasz organizmowi odpowiednią ilość pożywienia, nie musi wchodzić w tryb „oszczędzania”. Wie, że otrzyma to, czego potrzebuje do prawidłowego funkcjonowania. Stąd właśnie tak ważne jest odpowiednie dobranie kalorii oraz makroskładników w diecie.

Jedz śniadania

Nie bez powodu dietetycy powtarzają jak mantrę, że śniadanie jest najważniejszym posiłkiem. Nie tylko daje nam energie na najbliższe godziny pozwalając otworzyć oczy i zacząć działać na pełnych obrotach. To również sygnał dla naszego organizmu, że pora się obudzić oraz uruchomić metabolizm.Który zaczyna działać natychmiast po spożyciu pierwszego posiłku. Jeżeli nie zjesz śniadania możliwe, przez kolejnych kilka godzin nie odczujesz głodu – organizm nie dostał sygnału, że trwa dzień i czas na wzmożone trawienie. Zwykle jednak wieczorem możesz się spodziewać ogromnego napadu głodu, bo w naturze nic nie ginie 😊

Nieregularne posiłki

Dostarczając sobie odpowiednią ilość makro składników w diecie musisz też pamiętać, aby spożywać je regularnie. Najlepiej w 3 godzinnych odstępach czasu. Zaczynasz dzień od śniadania, które daje Ci wysoki zastrzyk energii z samego rana, ale około godziny 10 ziewasz nad klawiaturą? Czas na kawę, ale przede wszystkim na drugie śniadanie. Dostarczając regularnie pożywienie uczymy organizm, że nie musi magazynować otrzymanego wcześniej jedzenia.  Może nim swobodnie gospodarować. W związku z tym nie tylko nie odkłada kolejnej porcji tkanki tłuszczowej, ale (pod warunkiem lekko ujemnego bilansu kcal)  pozbywa się tej już zebranej, ponieważ jej utrzymanie wymaga od niego dodatkowej energii.

Zbyt obfite wieczorne posiłki

Nie jest prawdą, że po godzinie 18 nie możemy już jeść. Ważne jednak, żeby ostatni posiłek nie był zbyt ciężki i duży oraz aby zjeść go około 3 godzin przed snem, chyba że jest to gęsta i aromatyczna zupa – wtedy możesz śmiało spożyć ją nawet godzinę przed spaniem. Często przez cały dzień nie jesz regularnie, a wieczorem masz ochotę na konia z kopytami? Omijanie śniadań i nieregularne posiłki fundują nam zwykle wieczorne napady głodu, których możemy uniknąć wprowadzając wyżej opisane rady. Pamiętaj, że każdy z nas ma inny tryb życia i jeżeli kładziesz się do łóżka o 21 to rzeczywiście powinieneś pomyśleć nad zjedzeniem kolacji do godziny 18. Ale jeżeli Twój dzień kończy się raczej po północy, to ciężko nam sobie wyobrazić jak można wytrzymać z pustym żołądkiem przez 5 godzin, a i Twój organizm na pewno nie będzie tym pomysłem zachwycony.

Podjadanie między posiłkami

Jesz kilka większych posiłków, ale w ciągu dnia zdarza Ci się złapać coś w biegu i przekąsić. Błąd! W ten sposób nie kontrolujesz dziennego spożycia kalorii, ale przede wszystkim nie dajesz organizmowi czasu na odpowiednie strawienie spożytych wcześniej potraw. Dodatkowo cały czas pracują Twoje jelita i może pojawić się efekt balonika na brzuchu.

Nadmierne spożywanie owoców

Pamiętaj, że bezwzględnie owoce są zdrowe, ale zawierają też dużą ilość cukrów. Dlatego jeżeli dbasz o odpowiednią podaż kalorii, nie możesz ich omijać przy wyliczaniu swojego dziennego spożycia. Często też sugerowane jest jedzenie ich w pierwszej części dnia – nie traktuj tego jak żelazną zasadę, ale możesz zaobserwować swoje efekty i porównać, czy pora jedzenia owoców ma w Twoim przypadku znaczenie.

 Dieta źle zbilansowana pod względem jakościowym

Spożywanie zbyt mało urozmaiconych produktów to ryzyko niedoborów pokarmowych, a na dłuższą metę również chorób. Zróżnicowanie diety ma polegać na wyborze produktów z każdej podstawowej grupy żywności tak, aby zapewnić sobie maksymalną rotację.

Robienie zakupów z pustym żołądkiem

Idziesz do sklepu głodny jak wilk i przechodzisz obok pieczywa, gdzie wybierasz chleb…ale kuszą Cię też bułeczki, wrzucasz więc do koszyka jedno i drugie. Przechodząc obok owoców dorzucasz kolejne kilka produktów, bo zjadłbyś banana i mandarynki, a ananas to w sumie też niezły pomysł. Idąc dalej powtarzasz wcześniejszy schemat. Z kilku produktów na kolację zrobił się cały koszyk, a teraz przy kasie zastanawiasz się jak dojdziesz z tym wszystkim do domu. Znane? Nigdy więcej nie rób zakupów, kiedy jesteś głodny. W ten sposób nie tylko kupisz całą masę rzeczy, na które niekoniecznie masz ochotę, a już z pewnością nie masz ich w swoim jadłospisie na kolejny dzień. Ale też wydasz dużo więcej. Jeżeli jesz kolację w restauracji, poczekaj z zamówieniem deseru co najmniej co końca przystawki. Ponieważ może okazać się, że nieodparta chęć na słodki grzech wynika tylko z Twojego głodu. 

O autorze

Kami

dietetyk i szef kuchni zdobywczyni prestiżowego tytułu Szef Kuchni Roku zadba o to, aby zdrowe odżywianie nigdy nie kojarzyło Ci się z dietą. Zbilansuje Twoje posiłki, zadba o kubki smakowe i sprawi, że zakochasz się w zdrowym jedzeniu. Jest freakiem ekologicznym, uwielbia piękne jedzenie i poświęca dużo czasu na dopracowanie wyglądu każdego dania, na bieżąco sprawdza nowinki dietetyczne i trendy kulinarne. Z sukcesem odchudza popularne klasyki każdej kuchni, chcąc zmieniać nawyki żywieniowe, a nie sprzedając diety. Wkłada w gotowanie całe serce, co czuć w każdym posiłku, jaki wychodzi z jej kuchni.